Uwaga trenera Lance'a Watsona:Czy lepiej ścigać się z technologią, czy bez?
Aby uzyskać dostęp do wszystkich naszych szkoleń, sprzętu i relacji z wyścigów, a także ekskluzywnych planów treningowych, zdjęć FinisherPix, rabatów na wydarzenia i aplikacji GPS,>","name":"in-content-cta","type":"link"}}'>zarejestruj się w Outside+.
Technologia to świetne narzędzie wyścigowe, a wielu sportowców dokonuje przełomów, używając GPS, mocy lub tętna do ustalania tempa. Znalezienie właściwego celu do namierzenia zwykle też nie jest zbyt trudne, zwłaszcza jeśli pracujesz z doświadczonym trenerem. Zwykle może z pewnością pomóc Ci w wyznaczeniu tych celów na podstawie wskaźników zaobserwowanych podczas szkolenia.
Im dłuższy wyścig, tym ważniejsze staje się tempo. Zakładając, że ustaliłeś swoje odżywianie, posiadanie pełnego planu tempa jazdy na rowerze gwarantuje, że będziesz mieć nogi do biegu. Rozpoczęcie biegu miarowym wysiłkiem zwiększa szanse na utrzymanie tempa w końcowych etapach wyścigu. W rzeczywistości wyścigi z bardziej wyrównanym profilem mocy i tętnem, bez nadmiernych skoków, zwiększają zdolność do spożywania i przetwarzania pokarmów, co skutkuje większą dostępną energią i ogólną wyższą wydajnością.
Biorąc pod uwagę wszystkie te fakty, korzystanie z technologii w celu właściwego określenia tempa docelowego powinno być oczywiste, prawda?
Zanim odpowiesz „tak”, weź pod uwagę, że przed wprowadzeniem innowacji i rozpowszechnieniem wielu z tych technologii miało miejsce kilka niesamowitych osiągnięć historycznych.
Więc jak ci sportowcy robili to kiedyś? Po prostu ścigali się!
Sportowcy nie są maszynami. Oceniając trening za pomocą technologii, zauważasz wahania tętna w stosunku do mocy wyjściowej. Na przykład w niektóre dni po prostu nie możesz podnieść tętna. Innego dnia moc będzie łatwiejsza. Kiedy Pete Jacobs wygrał mistrzostwa świata Ironman na Hawajach, w pewnym momencie na rowerze porzucił swoje z góry ustalone liczby i po prostu ścigał się, ponieważ, jak powiedział, „czuł się dobrze”.
Liczby mogą tworzyć założenia i ograniczenia tego, co naszym zdaniem jesteśmy zdolni. Oto kolejny przykład:trenowałem sportowców w Gran Fondo, którzy przez ponad dwie godziny wytwarzali większą moc, niż kiedykolwiek widzieli przez 20 minut podczas treningu. Dzieje się tak, ponieważ skupiali się na pozostaniu w swojej grupie, nadążaniu za tym, czytając i reagując na dynamikę grupy. Skupiając się na drodze i innych konkurentach, w zasadzie zignorowali swoją technologię w ogniu rywalizacji.
Sportowcy mają różne fizjologie. Niektórzy sportowcy mają wyższą wydolność beztlenową, co oznacza, że mogą tolerować więcej kwasu mlekowego (wydajność powyżej progu mlekowego) przez dłuższy czas i nadal czują się dobrze. Ten sam sportowiec ma tendencję do wysadzania się w powietrze na torze wyścigowym, ponieważ gdy jest pokryty mlekiem, jest znacznie więcej do rozproszenia, w połączeniu z podrażnionymi i poszarpanymi włóknami mięśniowymi, które wytwarzają więcej mocy beztlenowych. Z drugiej strony, wysokowydajny sportowiec wytrzymałościowy lub ultrawytrzymały może wytrzymać wysiłek na wyższym procencie swojego progu mlekowego, ale zazwyczaj ma mniejszą wydolność beztlenową. Ci dwaj sportowcy mieliby różne cele mocy podczas wyścigów długodystansowych lub ich strefy mocy byłyby ustawione na różnych względnych wartościach procentowych progu mlekowego.
Zawodnik może nie odkryć w pełni swoich możliwości na różnych dystansach w stosunku do swojego progu mlekowego, dopóki nie zostaną w pełni uwolnione w dniu wyścigu bez ograniczeń. Początkujący sportowiec Ironman 70.3 może odkryć talent do długiego biegu w porównaniu z resztą stawki. To mogło nie zostać odkryte, jeśli atleta był ograniczony lub wstępnie skalibrowany przez strefy lub wyjścia docelowe.
Wreszcie, technologia zakłada brak dynamiki na torze wyścigowym. Jazda za innym zawodnikiem daleko poza strefą zanurzenia pod wiatr nadal zapewnia oszczędność energii, podczas gdy wyprzedzanie szeregu jeźdźców wymaga „przerwy”. To częste zjawisko na płaskich torach z tysiącami sportowców. Bystrzy sportowcy będą się pojawiać w odpowiednich momentach, gdy wyczują zmęczenie u swoich konkurentów. Dobrzy wspinacze grają w karty na wzgórzach. Doświadczeni jeźdźcy mogą zrelaksować się przy silnym bocznym wietrze, oszczędzając energię w porównaniu z bardziej spiętym lub nieśmiałym sportowcem.
Więc co robisz? Czy podążasz za swoimi liczbami, czy ścigasz się wyczuciem, strategią i instynktem? Sugerowałbym, że w pewnym momencie powinieneś zakryć miernik mocy i pulsometr, zignorować tempo i zobaczyć, co się dzieje, gdy ścigasz się wyłącznie umysłem i duchem. Zaangażuj się w proces technicznego opanowania kursu i rywalizacji. Możesz się zaskoczyć. Oceń liczby po wyścigu, a nie w trakcie. Weź to, czego się uczysz, połącz to z tym, co obserwujesz i oblicz, aby stworzyć bardziej holistyczną strategię wyścigu na następny wyścig „A”.
Lance Watson, główny trener LifeSport, wyszkolił wielu mistrzów Ironman, olimpijskich i grup wiekowych w ciągu ostatnich 30 lat. Lubi trenować sportowców na wszystkich poziomach. Skontaktuj się z Lance, aby zmierzyć się z pierwszym Ironmanem lub wystąpić na wyższym poziomie. Aby uzyskać więcej wskazówek szkoleniowych, odwiedź LifeSport Coaching na Facebooku lub na Twitterze pod adresem @ LifeSportCoach.
[Uwaga trenera Lance'a Watsona:Czy lepiej ścigać się z technologią, czy bez?: https://pl.sportsfitness.win/Coaching/Inne-Coaching/1018053136.html ]